Zabawki mogą zarażać
Tak, to nie żart zabawka może zarazić nasze dziecko chorobą. Nie chodzi oczywiście o właściwości zabawek, tylko o dzieci, które bawiły się zabawkami przed naszym dzieckiem. Bardzo popularne są tak zwane „przechowalnie dla dzieci” zwłaszcza w dużych sklepach samoobsługowych i centrach handlowych. Specjaliści ostrzegają, że takie miejsca są wylęgarnią bakterii. Prawdopodobnie nie sprzątane i nie dezynfekowane pomieszczenia ani tym bardziej zabawki są zbiorowiskiem, roztoczy, bakterii i wirusów. Przewijają się tam ogromne ilości dzieci, a jak wiemy dzieci są największymi roznosicielami tego typu „atrakcji”. Warto rozważyć, czy nie lepiej zostawić dziecko u kogoś znajomego, czy u babci, chroniąc je przed niewidocznym zagrożeniem. Jeszcze gorszym miejscem do zabawy są szpitalne pomieszczenia do zabawy, w przychodniach dla dzieci. Tam już mamy stuprocentową pewność, że dzieci, które bawią się zabawkami są chore, a jeżeli nasza pociecha ma tylko katar, to lepiej nie narażać jej na kontakt z zarażającą zabawką. Podobna sytuacja jest oczywiście w przedszkolu i powszechnie wiadomo, że dziecko, które idzie do przedszkola musi swoje „odchorować” potem jednak uodparnia się na określone choroby, pyzatym w przedszkolu zazwyczaj przebywa określona, stała grupa dzieci.